Wikipedia - kopia Wikipedii, wolnej encyklopedii
"Ślady Boruty"[1] na murze wieży w Tumie
Zamek Królewski w Łęczycy, gdzie według legendy mieszkał diabeł Boruta
Diabeł Boruta w podziemiach Łęczycy. Drzeworyt z Tygodnika ilustrowanego wg pomysłu J. Kossaka wykonany przez H. Kublera

Diabeł Boruta, zwany też błotnikiem - fikcyjna postać, diabeł zamieszkujący podziemia zamku w Łęczycy. Boruty nie należy mylić z innym, również popularnym diabłem zwanym Rokitą

Spis treści

[edytuj] Wygląd i charakter

Diabeł Boruta jest przedstawiany bardzo różnie, nie powinno to jednak nikogo dziwić, gdyż może on przybierać różne postacie. Typową i ulubioną, stąd najczęściej spotykaną postacią, jest Boruta szlachcic, zwany też Borutą tumskim lub po prostu Czarnym. Był to wysoki szlachcic z długimi, czarnymi wąsiskami, o czarnych oczach, ubrany w bogaty kontusz zakrywający ogon, no i czapkę zasłaniającą rogi.

Jednakże Boruta występował także pod innymi postaciami i był spotykany w rożnych miejscach:

  • jako ptak z ogromnymi skrzydłami (Boruta błotny -Błotnik) spotykany był na podłęczyckich łąkach i moczarach,
  • jako wielka ryba z rogami (Boruta topielec) był widywany w wodach rzeki Bzury,
  • jako szybki, czarny koń (Boruta koń) galopował nocami na okołołęczyckich polach,
  • był również spotykany w Łęczycy pod postacią sowy (Boruta sowa).

Pod postacią Boruty młynarza nawiedzał nocami okoliczne młyny, potajemnie rozdając potem zmieloną przez siebie mąkę biednym mieszkańcom miasta. Obecność tego diabła mógł też potwierdzać nagle zapalający się i szybko gasnący ogień[2]. We wszystkich legendach poświęconych diabłu Borucie wykazuje się on dużą przebiegłością, sprytem oraz nadludzką siłą. Zazwyczaj ludzi przechytrza za pomocą swoich "diabelskich sztuczek". Jednak w wielu legendach, objawia się też jako dobroczyńca, pomagający biednym.

Według legendy, Boruta pierwotnie był żyjącym w XIV wieku szlachcicem. Około roku 1360, podczas budowy łęczyckiego zamku, król Kazimierz Wielki przejeżdżając w pobliżu, utknął w swej karecie na szerokich mokradłach. Silny młodzieniec o imieniu Boruta pomógł mu i w zamian za to otrzymał we władanie zamek.

Istnieje wiele wersji, wyjaśniających jak Boruta stał się później diabłem. Ponoć w końcu XIV wieku, książę mazowiecki miał powierzyć Borucie skarb, którego jednak nie zdołał odebrać. Dlatego do dziś, w lochach zamku siedzi Boruta i pilnuje zdeponowanych skrzyń ze złotem.

[edytuj] Geneza wierzenia

Boruta ubierał się i pił jak szlachcic. Pijatyka w zamku, podczas wesela. Drzeworyt z Tygodnika ilustrowanego wg pomysłu J. Kossaka wykonany przez H. Kublera

Diabeł Boruta jest znany na ziemi łęczyckiej od bardzo dawna. Wywodzi się go od słowiańskiego demona, Boruty, którego kult w czasach przedchrześcijańskich w okolicach dzisiejszej Łęczycy był bardzo nasilony. Był wtedy brodatym strażnikiem lasów i opiekunem zwierząt leśnych oraz patronem myśliwych. Stąd też jego nazwa: Boruta, może pochodzić od boru - gęstego lasu. Inni znawcy tematu zaś twierdzą, że Słowianie wierzyli, iż Boruta zamieszkiwał bardzo starą sosnę w środku puszczy. (Sosna była jego świętym drzewem), a po staropolsku sosna to właśnie boruta.

W 966, wraz z przyjęciem chrztu przez Mieszka I, rozpoczęły się wyprawy misyjne mające na celu chrystianizację ludności. Chrześcijańscy księża przy nawracaniu Słowian utożsamiali wiele ich bogów z diabłem. W ten sposób ludowy demon słowiański oficjalnie został diabłem Borutą. Myśliwi jednak wciąż składali ofiary przy sosnach, po to, aby Boruta sprzyjał im w polowaniach. Dzięki nim Boruta przetrwał do dziś, chociaż jego wyobrażenie znacznie zmieniło się na przestrzeni dziejów. Dziś jest nie tylko bohaterem wielu legend, jest wręcz symbolem Łęczycy.

[edytuj] Boruta w literaturze

Boruta ssie ranę po odciętych palcach w pojedynku. Drzeworyt z Tygodnika ilustrowanego wg pomysłu J. Kossaka wykonany przez H. Kublera

Pierwsza pisana opowieść o diable Borucie pochodzi z XVIII wieku i pojawia się w pamiętnikach biskupa Kossakowskiego. Do literatury wprowadza go jednak Kazimierz Władysław Wójcicki, który w swojej opublikowanej w 1837 r. książce pt. Klechdy opisuje najbardziej znane legendy o Borucie. Kolejne legendy wydrukował w drugiej połowie XIX wieku Tygodnik Ilustrowany. W 1890 r. Boruta staje się bohaterem pięcioaktowego dramatu autorstwa B. Grabowskiego oraz baśni scenicznej Lucjana Rydla pt. Zaczarowane koło[3]. Dziś, rzadko który zbiór opowieści, legend lub baśni dla dzieci i młodzieży nie zawiera opowieści o łęczyckim diable. Boruta jest inspiracją dla wielu rzeźbiarzy ludowych z regionu łęczyckiego. Wiele rzeźb przedstawiających Borutę w różnych wcieleniach, zebrano w muzeum mieszczącym się w zamku w Łęczycy. Oprócz pojedynczych figur często spotyka się również rozbudowane, wielopoziomowe prace, przedstawiające całe legendy z udziałem diabła.

[edytuj] Przypisy

  1. Legenda mówi, że na ścianie wieży kolegiaty w Tumie koło Łęczycy Boruta zostawił ślady swoich pazurów, które powstały, kiedy chciał przewrócić wieżę.
  2. źródło: Anna Dłużewska-Sobczak: Jak diabeł Boruta łęczycan mamił. Łęczyca: 2000, ss. 3-4.  Wydanie ósme.
  3. źródło: Praca zbiorowa: Przewodnik po Łęczycy i regionie łęczyckim. Łęczyca: 2005, s. 54. ISBN 83-919968-1-6.  Wydanie drugie, rozszerzone i poprawione.

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Zobacz w Internecie


ODP | Europa | Wikipedia | Azja | Healthy Blogs
narty kraków | opony osobowe | siewniki | Kompleks biurowy Łódź | walentynki